ładne czesanie na wesele

Ola Długołęcka

Fryzury, jakich nie nosi już nikt...

Fryzury, jakich nie nosi już nikt...

Elegantki z dawnych lat na widok naszych rozpuszczonych włosów, niedbałych kucyków i palmy na głowie, mogłyby uciec w popłochu... Bo kiedyś to dbało się o wygląd uczesania!

Spinaj się, to twój ślub

Cmoknij ją, jeszcze raz. Patrz na mnie. Unieś rękę, powoli. Pogładź ją, romantycznie, od góry do dołu. Teraz włosy. Pocałujcie się, pokażcie obrączki, pomachajcie

Młoda na jesień życia

Nie tylko zewnętrzność się liczy, wypchane usta, piersi. Trzeba zrozumieć, że życie składa się z różnych pór roku i każda jest piękna

Małżeństwo Marii (lat 95) i Sylwestra (lat 99) Marcinków

fryzjerka, która Was zgadała? Maria: Ta sama. Na tym zdjęciu jest ze stu gości, duże wesele było. Sylwester: Duże. Wszyscy z tego zdjęcia już chyba nie żyją. Maria: Ślub kiedy mieliśmy? We wtorek. Sylwester: Nie, w środę. Maria: O tak, w środę, 3 lutego 1932 r. Sylwester: Zima była, ojej, mokry, brzydki

Dziesięć hektarów dobrego życia

tak zafascynował. Potem były zmówiny, Wiesław i teście do nas przyszli. Z rodzicami omawialiśmy szczegóły - na ile osób wesele. Dla mnie było jedzenie na głowie i sala, dla chłopca - muzykanci i alkohol. Ślub wzięliśmy w Boże Narodzenie, zaraz jak skończyłam szkołę, miałam 19 lat. Wesele było w szkole

Najczęściej czytane